Dachauowski Akt oddania się św. Józefowi

Pod koniec kwietnia tego roku z Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu po raz kolejny popłynęły do Nieba słowa Aktu oddania się w opiekę św. Józefowi, zredagowanego 70. lat temu przez polskich księży-więźniów obozu koncentracyjnego w Dachau.
Obóz ten był miejscem, przez które do zakończenia II wojny światowej „przeszło” 200 tys. osób. Przywożeni tam byli także duchowni różnych wyznań z niemal całej ogarniętej hitleryzmem Europy. Na łączną ich liczbę 2720 osób, 2597 stanowili księża i zakonnicy wyznania rzymsko-katolickiego. Kapłanów z Polski było 1780. Prawie połowa z nich (868) oddała życie za Kościół, Polskę i swoje parafie.
Księża, tuż przed zakończeniem wojny, w kwietniu 1945 r., obawiając się likwidacji obozu przez hitlerowców i dokonania zagłady wszystkich uwięzionych, postanowili zawierzyć swoje życie i życie współwięźniów św. Józefowi. Po dziewięciodniowej Nowennie, w dwóch Mszach św. odprawionych 22 kwietnia 1945 r., wzięło udział ponad 800 osób duchownych i świeckich, które dobrowolnie oddały się Świętemu Józefowi pod opiekę, prosząc za Jego wstawiennictwem o cud wyzwolenia i ocalenia. Wydawałoby się, że ta niewielka garstka była ziarenkiem piasku w ogólnej liczbie uwięzionych wtedy w Dachau 30 tys. osób. Jednak ta mała „odrobina” tych pełnych wiary i nadziei ludzi wystarczyła, a ks. bp Franciszek Korszyński wspominał, że: Był to najliczniejszy w obozie zespół ludzi, którzy publicznie i wspólnie modlili się o cud wyzwolenia.
Ocaleni księża ślubowali przyjeżdżać na pielgrzymki do Kalisza. Dopełniali tego do późnych lat swojej starości i zawsze czytali tu Akt Oddania. Był on dla nich drogowskazem i pomocą w pracy duszpasterskiej w trudnej sytuacji Polski zniewolonej przez rządy komunistyczne.
Dachauowski Akt Oddania czytany jest po dzień dzisiejszy, w każdą rocznicę oswobodzenia KL Dachau. Staje się dla nas, żyjących w odmiennej rzeczywistości, Aktem umacniania i oddawania naszych czasów pod opiekę Świętego Patriarchy.